Jak poradzić sobie z dala od cywilizacji?

Ogień, jedzenie i picie
Bardzo dobrze, jeśli mamy przy sobie zapałki lub zapalniczkę – wówczas z roznieceniem ognia nie będzie najmniejszego problemu. Co jednak w sytuacji, gdy nie dysponujemy jednym ani drugim? Do pozyskania ognia możemy użyć wówczas kawałka szkła (ze stłuczonej butelki lub szkła powiększającego). Trzymajmy je nieruchomo tak, by promienie słoneczne odbijały się w jednym punkcie – po niedługim czasie podpałka powinna zacząć się tlić.
Jeśli znajdujemy się w lesie, nie powinno być problemu z jedzeniem. Las bogaty jest w różnego rodzaju owoce i grzyby. Pamiętajmy jednak, by zrywać jedynie te, które znamy i jesteśmy pewni, że nie są trujące! Warto poszukać w pobliżu rzeki lub jeziora – doskonałym źródłem białka i energii są ryby. Jeśli chodzi o wodę, to zawsze przed spożyciem należy ją zagotować. Nie powinno nam to jednak przysporzyć kłopotów, kiedy mamy już rozpalone ognisko.