Jak przetrwać poniedziałkową chandrę?

Pobudka
Choć to paradoksalne, bo to właśnie w poniedziałkowy poranek najbardziej chce nam się spać, ustaw sobie budzik pięć minut wcześniej niż zwykle. Te dodatkowe minuty sprawią, że wstawanie będzie dużo mniej spieszne. Kiedy zadzwoni budzik, wyłącz go i otwórz oczy. Zanim się podniesiesz, odetchnij kilka raz głęboko, po wstaniu z łóżka rozciągnij się, a potem na pobudzenie zrób dziesięć czy piętnaście pajacyków. Dzięki temu twój poranek będzie dużo bardziej rześki.
Advertising
Advertising